„Inka” byłaby dziś w Dover i domach pomocy społecznej. Laureat Roku 2020 „Gazety Polskiej” – Wojska Obrony Terytorialnej

FOT. WOJSKA OBRONY TERYTORIALNEJ
FOT. WOJSKA OBRONY TERYTORIALNEJ

KRAJ [Nagroda „GP”, WOT, patriotyzm]

Gdy tysiące młodych Polaków, preferujących inny styl życia niż część rówieśników – tych tęczowych albo w rurkach – zaczynało działania paramilitarne, nie mieli pojęcia, co będą robić w roku 2020. Czytali o Żołnierzach Wyklętych, słuchali patriotycznego rapu, niektórzy tworzyli kibicowskie oprawy. Martwiła ich słabość państwa, którą odsłonił Smoleńsk. Postanowili, że ich pokolenie nie pozwoli, by Polska padła ofiarą „zielonych ludzików”. Nie wiedzieli jeszcze, że w 2020 roku „zachować się, jak trzeba” nie będzie oznaczało iść śladami „Inki” czy rotmistrza Pileckiego, lecz wynosić bezradnych starszych ludzi z domów pomocy społecznej. To oni, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, są laureatami nagrody „Gazety Polskiej” za rok 2020.

Antoni Macierewicz, były minister obrony, który zbudował Wojska Obrony Terytorialnej, nie ukrywa, że jest dziś z nich dumny: – WOT jest dziś powszechnie chwalony, zwłaszcza za wysiłek w walce z pandemią COVID-19, największym atakiem

     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze