Kawa i bułeczki Michnika

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

Rok temu szwedzki sąd odmówił wydania Rzeczpospolitej tego stalinowskiego mordercy sądowego, bo jego przestępstwa miały ulec przedawnieniu. Wiceszef polskiego MSZ uznał wówczas, że jest to sprzeczne z prawem, gdyż sprawców zbrodni przeciwko ludzkości należy ścigać do końca. 

Ostatni Europejski Nakaz Aresztowania wymieniał 93 komunistyczne zbrodnie Stefana Michnika w latach 1952–1953, w tym wyroki długoletniego pozbawienia wolności i siedem wyroków śmierci. 10 października 1953 roku w ubeckiej katowni przy ul. Rakowieckiej Michnik brał udział w egzekucji skazanego przez siebie cichociemnego, żołnierza dywersji AK i Powstania Warszawskiego – rtm. Andrzeja Czaykowskiego, ps. Garda. Ofiary Michnika wrzucano do bezimiennych dołów śmierci na „Łączce”. Stefan Michnik – komunista, członek Związku Walki Młodych, Związku Młodzieży Polskiej, PPR i w końcu PZPR, donosiciel kontrwywiadu wojskowego – mieszka w jednym z domów opieki w Goeteborgu. Z relacji szwedzkich

     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze