Lempart polskiej wsi. AgroUnia po raz pierwszy w historii zaczęła być notowana w sondażach

KRAJ [ROLNICTWO, PROTESTY, POLITYKA, AgroUnia]

Michał Kołodziejczak mógłby liczyć na 2 proc. głosów, a w szybkiej karierze temu nowemu Lepperowi pomagają media sprzyjające opozycji. Sama AgroUnia staje się przybudówką Lewicy na wsi, o czym może świadczyć happening, w ramach którego postanowiono wetknąć flagę Polski w pryzmę obornika.

Od wielu tygodni trwa jedno z dziwniejszych zjawisk na polskiej scenie politycznej. Rolnicy z AgroUnii otwarcie przyłączyli się do protestów Strajku Kobiet. Ostatnia głośna manifestacja odbyła się w nocy z 12 na 13 grudnia. Od kilku lat datę tę wykorzystują działacze Komitetu Obrony Demokracji, którzy organizują protesty przed domem Jarosława Kaczyńskiego. W tym roku do pomysłu dołączyli przedstawiciele AgroUnii, którzy na ulicy Mickiewicza wysypali ziemniaki, jajka, kapustę pekińską i… truchło świni. To właśnie owo zwierzę wywołało największe kontrowersje. „Widok martwej świni wyrzuconej na ulicę w Warszawie zszokował wielu. My składamy w tej sprawie zawiadomienie o

16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze