Idzie nowy czas

Opinie [Oblane testy dla opozycji]

Pandemia wystawiła na próbę stan państwa, zdemaskowała słabość niektórych instytucji, podważyła mit o korzyściach płynących z decentralizacji i oddania samorządom kompetencji istotnych dla bezpieczeństwa kraju.

Mieliśmy sporo szczęścia – tuż przed pandemią, gdy jeszcze nikt nie przewidywał jej skali, Sejm w styczniu 2020 r. znowelizował ustawę o sanepidzie. Rządy PO-PSL zniszczyły skuteczność inspekcji sanitarnej na poziomie kraju – stacje sanepidu przeszły do samorządów i zaczęły podlegać powiatom, o obsadzie stanowisk i ich funkcjonowaniu decydowali starostowie, więc zaroiło się tam od żon, dzieci i znajomych działaczy PO i PSL. Ustawa podpisana przez prezydenta w lutym 2020 roku przywróciła sanepid pod kontrolę administracji rządowej. Proszę sobie teraz wyobrazić, jak byśmy sobie radzili z pandemią, gdyby teraz służby sanitarne podlegały nie Ministerstwu Zdrowia, lecz poszczególnym starostom, jak było to jeszcze rok temu. Ale to dlatego po okresie rządów

     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze