Lekarz-fenomen. Polscy kardiochirurdzy kontynuują misję prof. Norwooda

Społeczeństwo [Dzieci, kardiochirurgia, prof. Norwood]

13 grudnia zmarł cudotwórca światowej kardiochirurgii, który podarował życie tysiącom dzieci. William I. Norwood w 1981 roku opracował metodę niezwykle ryzykownej, ale powszechnie stosowanej i skutecznej operacji na HLHS. Był to przewrót kopernikański w leczeniu wrodzonych wad serca, który doskonale rozwijają polscy lekarze.

Dokładnie w 1980 roku nastąpiła nowa era w operacyjnym leczeniu „serduszkowych” dzieci – pierwsza operacja wady HLHS przeprowadzona przez amerykańskiego geniusza, Williama Norwooda.

Geniusz ze skalpelem

Do tego czasu przytłaczająca większość chorych pacjentów z funkcjonalną tylko prawą komorą serca umierała zaraz po urodzeniu. Nieleczona wada hipoplazji lewej komory serca, czasem połączona z innymi wadami, prowadzi w ponad 90 proc. wypadków do śmierci w pierwszym miesiącu życia. Gdy zawodzi też prawa komora, często liczą się już nie dni, lecz godziny, w ciągu których chory musi trafić na stół operacyjny

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze