„Rączy”

Dodano: 16/12/2020

Felieton [Przeszłość powróci ideą]

„Nie lękał się ani niemieckich, ani sowieckich lanc i dział. Z honorem służył Bogu i Polsce. Cześć Jego Pamięci! RiP” – napisał prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda 13 grudnia 2019 roku po śmierci generała Tadeusza Bieńkowicza, ps. Rączy. Przypomnę niezwykłą postać polskiego bohatera dwóch okupacji i dwóch konspiracji.

Tadeusz Bieńkowicz urodził się 15 kwietnia 1923 roku w Lidzie na pięknej, polskiej ziemi grodzieńskiej. Mimo młodego wieku nie mogło go zabraknąć, gdy Ojczyzna znalazła się w niebezpieczeństwie. I tak we wrześniu 1939 roku poszedł na wojnę jako ochotnik, dowódca lidzkiego baonu frontowego harcerzy. Wojna o Polskę z czerwonym okupantem skończyła się dla Tadeusza Bieńkowicza w 1956 roku, kiedy opuścił komunistyczne więzienie. Ale po drodze walczył z okupantem niemieckim. W 1943 roku został żołnierzem 77. Pułku Piechoty Armii Krajowej Okręgu Nowogródzkiego, dowodzonego przez słynnego por. Jana Borysewicza „Krysię”. Za udział w

     
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze