Ukradną nam pieniądze i każą spłacać cudze długi. Pułapka unijnego koronafunduszu

FOT. ADOBE STOCK PLATFORM, WIKIPEDIA, PIXABAY
FOT. ADOBE STOCK

Temat numeru [Unijne fundusze, pożyczki, Polska]

Fundusz Odbudowy, nazwany Next Generation EU, jest sprytnie ukrytą pułapką na mniejsze państwa UE. Jeżeli wypłaty z niego będą połączone z „praworządnością”, może się okazać, że Polska nie dostanie ani grosza, ale i tak będzie spłacać sporą część z 750 miliardów euro pożyczonych na stworzenie tego funduszu. 

Ostatni rok można uznać za rewolucyjny, jeżeli chodzi o rozwój UE. Z jednej strony faktycznie dokonuje się brexit, z drugiej – podjęto próbę połączenia wypłat unijnych pieniędzy z tzw. praworządnością. Co mamy rozumieć pod tym pojęciem? Nie wiadomo. 

Sama operacja łączenia wypłat unijnych funduszy z jakimiś innymi zasadami niż sposób dystrybucji pieniędzy jest łamaniem jedynego prawa obowiązującego w UE, czyli traktatów. Oczywiście o tym, co jest praworządne lub nie, decydować będą teraz najsilniejsi. Żadne demokratyczne wybory czy referendum nie zmieni decyzji urzędników unijnych, jeżeli czegoś nie uznają za praworządne. Chodzi tu nie tylko o

13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze