Statek Polska

RYS. RAFAŁ ZAWISTOWSKI
RYS. RAFAŁ ZAWISTOWSKI

Opinie [Strajk nauczycieli był gorszy dla szkoły od protestów uczniów]

Szkoła to fantom, wydmuszka, pozór i fasada. Szkoła nieistniejąca (eufemistycznie zwana „zdalną”) jest tak samo jałowa jak ta istniejąca. To instytucja nie tylko mało skuteczna, ale nade wszystko brana w cudzysłów. I wcale nie obecne zachowania, język czy sądy młodzieży są na to kluczowym dowodem, ale ubiegłoroczny strajk nauczycieli, o którym oni sami wolą zapomnieć. Wówczas zadano szkole śmiertelny cios ośmieszając ją i pokazując ją jako instytucję wysoce umowną, tandetną i etycznie szmirowatą. Udział nastolatków w „pokojowych spacerach” to młodzieżowa odmiana niegdysiejszego strajku nauczycieli.

Jeśli ktoś ma nadzieję, że ten nieprawdopodobnie rozhuśtany statek MS Polska bezpiecznie dobije do nie mniej bezpiecznego portu – jest w błędzie. Prosta logika wskazuje, że albo statek utonie, albo co najwyżej – osiądzie na jakiejś mieliźnie. W pierwszym wypadku utoną wszyscy jego pasażerowie wraz z załogą, uratują się jakieś pojedyncze jednostki, których

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze