Zacisze melomana

Kultura [Muzyka]

Recenzje płyt: Nick Cave, IDIOT PRAYER. NICK CAVE ALONE AT ALEXANDRA PALACE oraz „Gawęda", „Sylaba”, Łucja Prus i in., WANDA CHOTOMSKA. PIOSENKI DLA DZIECI

Do pustej sali [6/6 gwiazdek] Nick Cave, IDIOT PRAYER. NICK CAVE ALONE AT ALEXANDRA PALACE The Bad Seed   Każdy koncert Nicka Cave’a jest niezwykłym przeżyciem, a bilety zazwyczaj znikają na wiele miesięcy przed wydarzeniem. Tym razem stało się inaczej, bo czerwcowy koncert w ogóle nie był przewidziany dla publiczności. Cave siedzi więc samotnie przy fortepianie w ogromnym gmachu londyńskiego Alexandra Palace i nagrywa dwadzieścia dwa utwory wybrane ze swojego ogromnego repertuaru. Ależ surowo i pięknie brzmią te pieśni obdarte z dźwięków perkusji i gitar, wyciągnięte z kontekstu różnych opowieści. „Ten album to modlitwa w pustkę, pamiątka z dziwnego i niepewnego momentu historii” – wspomina Cave. Trudno o lepsze podsumowanie.  Piosenki pełne marzeń [6/6 gwiazdek] „Gawęda", „

67%
pozostało do przeczytania: 33%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze