Wszystkie drogi prowadzą do Polski. Odzyskanie niepodległości: dążenia i starania

fot. arch
fot. arch

Historia [11 listopada]

Suplikacje… Błagalna pieśń wyrażająca najgłębsze lęki człowieka, przed którymi chce on schronić się pod skrzydłami Bożej opieki: „Od powietrza, głodu, ognia i wojny wybaw nas Panie!”. Prośba o uchronienie od nieszczęść i klęsk grożących „nagłą i niespodziewaną” śmiercią. Jednak my, Polacy, przywykliśmy również zanosić do Boga prośby o… wojnę. To tragiczne, przejmujące świadectwo naszej narodowej rozpaczy i desperacji, która kazała mickiewiczowskiemu Konradowi wygrażać Bogu, kwestionować Jego dobroć i miłosierdzie: bo nie ma Polski, bo cierpią Polacy.   Nazbyt często więc modlili się nasi przodkowie słowami „Litanii pielgrzymskiej” umieszczonej przez Adama Mickiewicza w „Księgach narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego”:  O wojnę powszechną za Wolność Ludów! Prosimy cię Panie. O Broń i orły narodowe. Prosimy cię Panie. O śmierć szczęśliwą na polu bitwy. Prosimy cię Panie. O grób dla kości naszych w ziemi naszéj. Prosimy cię Panie.   Wojna powszechna stała się

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze