Gigantyczne pieniądze prokuratora od Smoleńska. Generał Parulski i przepastna kiesa ministra z PO

Kraj [Skandal, wojsko, odprawy, żołnierze LWP]

Ponad 300 tysięcy złotych otrzymał w 2013 roku gen. Krzysztof Parulski, odchodząc ze służby wojskowej. Decyzję o ich przyznaniu podjął ówczesny minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej – ustaliła „Gazeta Polska”. Gigantyczna odprawa wynikała m.in. ze służby Parulskiego w okresie PRL, gdzie prowadził polityczne śledztwa wobec opozycji.   Przykład Krzysztofa Parulskiego pokazuje, jak wojskowi, którzy swoje kariery zaczynali w czasach komunizmu i byli w opresyjnym aparacie władzy, nadal czerpią z tego powodu profity. To efekt braku rozwiązań systemowych i braku ustawy „dezubekizacyjnej” w wojsku, która raz na zawsze obniżyłaby gigantyczne emerytury i zlikwidowała patologie finansowe, których przykładem jest właśnie były naczelny prokurator wojskowy. Nagrody jubileuszowe sięgające nawet 40 tys. zł, profity finansowe za wieloletnią służbę wojskową przyznawane żołnierzom z komunistycznym rodowodem nie były za czasów rządów PO-
     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze