Głód – narzędzie zagłady. Broń II wojny światowej 

FOT. AKG-IMAGES
FOT. AKG-IMAGES

Historia [Czasy głodu]

Człowiek ponosi lub powinien ponosić odpowiedzialność za słowo. Tak jak za czyn. Słowo ma olbrzymią moc – należy używać go uważnie. Tymczasem niemiecka wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley za skandaliczne słowa o zmuszaniu do uległości takich krajów jak Węgry czy Polska przez „zagłodzenie” ani przepraszać nie zamierza, ani też nie widzi w nich nic niestosownego. Niemiecka polityk nie powinna nigdy takich słów użyć wobec żadnego kraju – ze względu na pamięć zbrodni ludobójstwa popełnionego przez jej państwo na innych narodach w czasie II wojny światowej. Niemcy w trakcie wojny i okupacji polskich ziem wykorzystywali morzenie głodem jako narzędzie eksterminacji. Znamy wiele relacji obozowych – od tych, które pozostawili więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych, po raporty rotmistrza Witolda Pileckiego, które pokazują, jakie piekło na ziemi stworzyli przedstawiciele narodu niemieckiego w Auschwitz i innych obozach.  Nie powinien żyć
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze