Szacunek dla stworzenia. Zwierzę nie jest rzeczą

FOT. PIXABAY
FOT. PIXABAY

ŚRODOWISKO [Konserwatyzm a wrażliwość wobec zwierząt]

Nie jesteśmy Bogiem. Ziemia istniała wcześniej niż my i została nam dana. Pozwala to odpowiedzieć na oskarżenie stawiane myśli judeochrześcijańskiej: mówi się, że ponieważ opis Księgi Rodzaju zachęca nas do „panowania” nad Ziemią, więc sprzyja bezlitosnej eksploatacji natury, przedstawiając dominujący i destrukcyjny obraz człowieka. Nie jest to poprawna interpretacja Biblii… Zanim zaczniecie mnie Państwo krytykować za powyższe słowa, śpieszę wyjaśnić, że nie są one moje. Te kilka zdań pochodzi z Encykliki papieża Franciszka „Laudato Si”, która ujrzała światło dzienne w 2015 roku. Nie chcę się ścigać na rozumienie Biblii, ale mam nieodparte wrażenie, że w ostatnich miesiącach dosłownie wmawia się ludziom prawicy, że dbanie o zwierzęta i przyrodę jest lewicowym dogmatem. Tymczasem nie ma większej bzdury.Chrystus dla zwierząt Chrześcijaństwo już u swojego zarania było przełomowe. Dotyczyło to również podejścia do zwierząt. W naszej szerokości
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze