Polskie cudowne dziecko. Iga Świątek podbiła Francję. Gigantyczny sukces wbrew nędzy organizacyjnej

Sport [Tenis, sukces, sensacja]

Jako druga Polka awansowała do finału singla i półfinału Wielkiego Szlema. Jako pierwsza go wygrała. Gra Igi Świątek na paryskich kortach zdumiała świat. Niecodziennie ktoś tak nisko notowany i młody osiąga w kobiecym tenisie tak szybko zawrotne sukcesy. Zawodniczka podąża drogą nie tylko Agnieszki Radwańskiej, lecz także giganta tej dyscypliny Sereny Williams. Sukces 19-latki z Raszyna jest tym większy, że należy cofnąć się głęboko do historii, by sprawdzić, która zawodniczka z Polski zawojowała w wielkim stylu Rolanda Garrosa. Była to Jadwiga Jędrzejowska w 1937 roku, która w singlu zagrała w przegranym finale, natomiast w rozgrywce par zdobyła trofeum. Porównania z naszą najlepszą rakietą XXI wieku, czyli Agnieszką Radwańską, powoli stają się pozbawione sensu. Największym sukcesem krakowianki w turniejach French Open był ćwierćfinał w 2013 roku u szczytu formy. Radwańska przeszła do historii, awansując do finału Wimbledonu rok wcześniej, gdy nie dała rady
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze