ZYZIU NA KONIU HYZIU

W duchu tolerancji, a nawet szukania płaszczyzny porozumienia z inaczej myślącymi, poczytałem sobie jak ważne są dla nich tak zwane „feminatywy”. Ojej, to może i moje ulubione hasła dałoby się przerobić w taki sposób? – pomyślałem. I zaraz zaświtała mi pierwsza przeróbka: „Śmierć wrogom i wroginiom Ojczyzny”. Posługując się hip-hopowymi skrótami: zamiast ŚWO, ŚWIWO. Skrót nawet zgrabny, nadający się na naszywki… Bardzo kocham jeszcze rymowankę o takich, którzy powinni wisieć zamiast liści. Ale jak tu wprowadzić feminatywy i nie popsuć rymu?  Wyszło mi tak: „A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści, a tam, gdzie drobniejsze listki, niech zawisną komunistki”. Z kolei znane hasło narodowców musiałoby brzmieć: „Zakaz pedałowania i lesbowania”. Jakoś mało przekonywująco brzmią dla Państwa te wersje? No dla mnie też. Bo Polacy mają tak mocno zakodowany w genach szacunek do kobiet, że nawet komunistkom i wroginiom Ojczyzny nie życzymy tego, co komunistom i wrogom. Zresztą w
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze