Kłamstwa lewaków

Dodano: 25/09/2012 - Nr 39 z 26 września 2012

„Zabawa” też powinna być oceniona jednoznacznie. Katolickie gimnazjum niewątpliwie nie jest miejscem, w którym można sobie pozwolić na takie gesty. I to nie tylko dlatego, że w świecie, który walczy z katolicyzmem, takie placówki są pod szczególnym nadzorem, ale przede wszystkim dlatego, że katolicki wychowawca powinien starać się przekazać swoim uczniom prawdę o godności cielesności, o tym, że postawa ciała niesie ze sobą sens i głębię, i że pewne zachowania zwyczajnie chrześcijaninowi nie przystoją. Młodość, zabawa są czymś dobrym, ale nie usprawiedliwiają wszystkiego, nie sprawiają, że żenujące zabawy przestają takie być. Wszystkie te uwagi nie powinny jednak przesłaniać prostego faktu, że w gimnazjum w Lubinie nie doszło do seksualnych nadużyć. Księdza można oskarżać o brak rozsądku, głupotę czy brak wyczucia, ale nie o pedofilię. I każdy, kto poświęcił choć moment na zapoznanie się z tą sprawą, będzie o tym wiedział. A jednak już dzień po opublikowaniu zdjęć w Internecie poseł z
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze