Sądowy knebel na Piotra Nisztora. Sąd zastosował cenzurę prewencyjną

Kraj [Najwspanialsza kasta, wolność słowa, cenzura]

Choć warszawski sąd nie znał treści kolejnego artykułu Piotra Nisztora do „Gazety Polskiej” na temat powiązań Zbigniewa Bońka, to nałożył na dziennikarza roczny zakaz publikacji o szefie PZPN. – Oni się niczego nie boją i stosują te same techniki, co w czasach komuny. Dla „swoich” mają specjalne przywileje – skomentował wyrok Krzysztof Wyszkowski. 27 sierpnia Sąd Okręgowy w Warszawie wydał postanowienie, na podstawie którego zakazał Piotrowi Nisztorowi publikacji na temat obecnego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Sąd wskazał tematy, których dziennikarz nie może poruszać, jednak ich lista jest na tyle długa, że w praktyce całkowicie uniemożliwia mu pisanie o Zbigniewie Bońku. – Z przypadkiem tak rozległej, tak agresywnej cenzury jeszcze się nie spotkałem. Sędzia Rafał Wagner, przewodniczący I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie, w trybie ekstraordynaryjnym podjął decyzję, by zakazać dziennikarzowi „Gazety Polskiej” pisać o Zbigniewie Bońku. Zakaz obejmuje rok.
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze