Putinowskie sztuczki i polskie klauny

Dodano: 08/09/2020 - Nr 37 z 9 września 2020

Analiza [Rosyjska propaganda]

Największą siłą rosyjskiej propagandy jest to, co powinno być jej słabością. Absolutna niespójność, wewnętrzna sprzeczność, łączenie poglądów i idei, które są ze sobą w konflikcie. Tymczasem właśnie to, wraz z niesłychaną bezczelnością i agresją jako podstawową metodą przekazu, powoduje, że rosyjska propaganda potrafi dotrzeć do najróżniejszych środowisk. Sytuacja na Białorusi bardzo wyraźnie pokazuje siłę rosyjskiej propagandy i jej wpływ na opinię publiczną tak Zachodu, jak i państw postsowieckich. Media i internet zalały tysiące fejków, uaktywniono całe farmy trolli, które w odpowiedni sposób opisują falę protestów przeciw Łukaszence. Polska zajmuje bardzo ważne miejsce w propagandzie Putina – oczywiście negatywne. Warto jednak pamiętać, że to, co teraz obserwujemy, to tylko rodzaj „odsłonięcia”, pewnej intensyfikacji, z racji dynamiki wydarzeń geopolitycznych. Propaganda sączona jest bowiem cały czas, to stały element wpływający na politykę wewnętrzną właściwie
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze