O łzach świata (wysychają szybko) i nożu w plecy w 1920 roku

Świat kręci się – wokół Słońca, panie Kopernik, przecież to jasne – jakby szybciej. Białoruś, Nord Stream, relacje USA–Chiny. No i oczekiwanie na wielkie BUM, czyli wybory prezydenckie w USA – tradycyjnie w pierwszy wtorek listopada. One mogą sporo zmienić. Na razie wizyta szefa amerykańskiego MSZ zwanego tam sekretarzem stanu, o łatwym do zapamiętania nazwisku i włoskich korzeniach. A przecież był już w Polsce rok temu z okładem przy okazji konferencji na temat Bliskiego Wschodu, a w...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: