Zwycięstwo podmiotowej polityki. Bilans szczytu Rady Europejskiej

ŚWIAT [Szczyt Rady Europejskiej, budżet UE]

Pomimo szczerych nadziei polskiej opozycji i europejskich radykałów, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu udało się wynegocjować dla Polski większą kwotę niż ta, którą wywalczył w 2012 roku Donald Tusk. Co najważniejsze, Morawiecki osiągnął sukces, prowadząc zupełnie inną politykę niż były szef Rady Europejskiej. Ponad 700 miliardów dla Polski – z budżetu i funduszu odbudowy i rozwodnione zapisy dotyczące praworządności – to niezwykle korzystny bilans ostatniego szczytu Rady Europejskiej dla rządu Mateusza Morawieckiego. Niezależnie od tego, jakie działania będą podejmowane przeciwko Polsce, a tych z pewnością należy się spodziewać, to odbywające się raz na siedem lat negocjacje w sprawie Wieloletnich Ram Finansowych udało się zakończyć sukcesem. A co najważniejsze, to zwycięstwo może pozwolić na dobre zerwać z narracją, w której tylko jedna polityka europejska jest możliwa: taka, w której Polska stara się płynąć w głównym nurcie, a w wypadku najważniejszych decyzji
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze