Czas triumfu

Jedno jest pewne, patrząc na to, co dzieje się w Polsce po wygranej Andrzeja Dudy. Rzeczywiście istnieje w naszym narodzie potężny potencjał nienawiści i ksenofobii. Wylew hejtu, jaki teraz nastąpił, przekracza nawet poprzednie festiwale pogardy, jakie urządzała nam PO. Co ciekawe i paradoksalne – już szósty raz z rzędu robi to z pozycji słabszego, przegranego. A tymczasem to prawica triumfuje, a jednym z najważniejszych zadań, jakie dziś przed nią stoją, jest umiejętne zakomunikowanie tego...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: