Pakietem w konkurentów z Polski. Pakiet Mobilności I godzi w jednolity rynek UE i jej politykę klimatyczną 

Gospodarka [Transport drogowy]

Przyjęty przez europarlament Pakiet Mobilności I to w ocenie ministra Adamczyka zbiór „szkodliwych przepisów, administracyjnie ograniczających usługi transportowe i sztucznie zmniejszających ich efektywność”. Polska zwróci się do TSUE o ich odrzucenie. Ubolewam, że ze zdrowym rozsądkiem, dbałością o klimat i sprawne funkcjonowanie transportu wygrał protekcjonizm i chęć wykluczenia niektórych podmiotów z jednolitego rynku UE – dodał Andrzej Adamczyk. Choć tzw. Pakiet Mobilności I ma, w zamyśle jego autorów, porządkować rynek transportu towarowego w krajach UE, w rzeczywistości, jak mówią przedstawiciele naszej branży transportowej i resortu infrastruktury, ewidentnie faworyzuje kraje Europy Zachodniej kosztem Polski i innych krajów naszego regionu. Co więcej, niektóre zapisy Pakietu są sprzeczne z przyjętymi przez Brukselę zasadami Zielonego Ładu.Rozwiązania niekorzystne dla polskich przewoźników Jak w wypowiedzi dla „GP” uważa Juliusz Skurewicz,
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze