Kraina jankielowskich cymbałów. Serce Suwalszczyzny 

Podróże [Polska]

Wydawałoby się, że północny zakątek Polski jest ostatnim, od którego można by oczekiwać głębokich dolin, pagórków, ostrych wzniesień czy kanciastego pofałdowania. Urozmaicona rzeźba terenu to przecież domena południa kraju. A jednak...  Mijając tablicę z napisem „Smolniki” trzeba podjechać jeszcze niewielki kawałek. Po lewej stronie na wzniesieniu można zobaczyć sporych rozmiarów planszę z przyklejonym panoramicznym zdjęciem. To tutejszy punkt widokowy, nazywany „U Pana Tadeusza”. Między innymi właśnie z tego miejsca filmowi operatorzy ekranizacji narodowej epopei uważnie słuchali wytycznych Andrzeja Wajdy. Dziś na szczęście nie potrzeba nam już szklanego ekranu, aby przenieść się w tamten czas, w tamte pejzaże. To jeden z najpiękniejszych widoków w kraju. Malownicza paleta usiana jeziorkami pochowanymi między zielone wzgórza i łąki. Idylliczny symbol polskiej wsi. Czy właśnie tak widział plener „Pana Tadeusza” sam Adam Mickiewicz? To już wiedział tylko on sam. Jednak
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze