Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Polska niespodzianka na końcu świata

Dodano: 19/05/2026 - Nr 21 z 20 maja 2026

To dość niecodzienna procesja. Nigdy wcześniej nie uczestniczyłem w podobnej. Wraz z dwójką polskich misjonarzy wolno przesuwamy się w stronę jednego z bardziej zjawiskowych kościołów, jakie było mi dane kiedykolwiek zobaczyć. 

Szybciej się nie da, gdyż zgromadzony wokół tłum lokalnych mieszkańców idzie bardzo blisko nas. Ramię w ramię. Głowa przy głowie. Co bardziej ciekawscy kroczą tuż obok, przyglądając się uważnie. Co bardziej odważni podają rękę na przywitanie. Ci, dla których wizyta białych gości jest raczej obojętna, idą gdzieś z tyłu procesji. 

Nasz przedziwny orszak jest kompletnie nieuformowany. Dookoła biegają dzieci. Jedna z matek próbuje dogonić swego synka. Słychać głośne rozmowy. Ktoś się śmieje. Co rusz do tłumu spacerujących podbiega jakiś mężczyzna, aby podać rękę jednemu z kapłanów. Wierni są wyraźnie poruszeni. Widząc nową białą twarz, również chcą się przywitać. Po ceremonialnym podaniu ręki dołączają do pozostałych idących w stronę świątyni.

     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze