Konfiskata prewencyjna wzbudziła popłoch. Tego przestępcy boją się najbardziej

KRAJ [Konfiskata majątków, projekt ustawy, prokuratura]

Nic tak bardzo nie boli przestępców jak odebranie im nieuczciwie zdobytego majątku. Dlatego z takim oporem spotykają się wszelkie regulacje prawne dotyczące konfiskaty. Ostatnio atakowany jest projekt konfiskaty in rem, która jest również nazywana konfiskatą prewencyjną. – Jej wprowadzenie jest wymogiem Unii Europejskiej – mówi nam Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Przestępcy ukrywają swój stan posiadania w krajach, gdzie nie sięgają polskie prawo i umowy międzynarodowe. Wolą pójść do więzienia i odsiedzieć wyrok, niż przyznać, gdzie ukryli swój majątek. Prokuratura i służby od lat walczyły o wprowadzenie w życie przepisów umożliwiających konfiskatę nieuczciwie zdobytego majątku. Kolejni ministrowe sprawiedliwości zapowiadali rozwiązania, które mogłyby umożliwić zabór nielegalnie zdobytych aktywów, jednak niewiele wychodziło z tych zapowiedzi.  Dopiero w 2017 roku zostały wprowadzone przepisy, które realnie umożliwiły konfiskaty. Teraz
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze