Zniszczone słowa

Kolejne awantury zorganizowane przez totalną opozycję bardzo wyraźnie pokazały, w jak głębokim poważaniu ma ona słowa, które teoretycznie niesie na sztandarach. Nielegalne zbieranie podpisów na Rafała Trzaskowskiego. Fake newsy o apaszce Pierwszej Damy, która miała niby kosztować kilkanaście tysięcy zł. Brednie o Grodzkim przejmującym obowiązki głowy państwa.

Przykłady można mnożyć. Jednak swoistym rekordem kuriozalności były występy polityków totalnej opozycji związane z Sądem Najwyższym. Okazuje się, że można sobie wycierać buzię hasłami o konstytucji, a potem ostentacyjnie i publicznie nawoływać do jej złamania poprzez odebranie prezydentowi jego prerogatyw. W imię, co też znaczące, stworzenia zupełnie niekontrolowalnej przez jakąkolwiek państwową instytucję (a więc de facto obywateli, którzy wybierają władzę) sitwy, która od teraz miałaby też samą siebie wybierać. Widać wyraźnie, do czego służy to nagminne odwoływanie się do konstytucji – do kolejnych prób wykrajania z państwa przestrzeni, które będą swoistymi latyfundiami towarzystw i koterii związanych z PO. Doszło do takiej żenady, że politycy i autorytety PO powoływały się na fejkowe zapisy konstytucji, które, jak się okazało, były przepisami z zakresu... prawa lotniczego. Problem w tym, że w ten sposób opozycja dokonuje kompletnego wynaturzenia słów, które są bardzo ważne. Już dziś hasła „konstytucja” czy „praworządność” kojarzą się większości osób wyłącznie z awanturą. W ten sposób społeczeństwo traci umiejętność właściwego opisu rzeczywistości. Widać tę patologię w innej, strasznie poważnej sprawie, czyli stosunku do pedofilii. Najsmutniejszym tego dowodem jest to, co stało się w kontekście filmu Latkowskiego. Błyskawicznie okazało się, że druga strona może absolutnie zbagatelizować bardzo ciężkie oskarżenia, bo telewizja nie taka, reżyser nie ten. To, co powinno spowodować powszechne potępienie, zostało po prostu pominięte. Bo elektoratu PO nie interesuje, że ktoś krzywdzi...
[pozostało do przeczytania 4% tekstu]
Dostęp do artykułów: