WASP odchodzą, czyli zmiana w Stanach Zjednoczonych

Trudno nie dostrzec, że taka sytuacja jest przełomem. Jeszcze 30 lat temu wybór mormona na prezydenta w ogóle nie wchodziłby w grę, a ktoś mający problem z udowodnieniem, że nie jest muzułmaninem, tylko protestantem, w ogóle nie byłby brany pod uwagę w wyścigu prezydenckim. Katolik, choć od czasów JFK stał się wybieralny, też nie miałby – szczególnie w Partii Republikańskiej – łatwo. Teraz sytuacja diametralnie się zmieniła. Niechrześcijanie wchodzą w amerykańską politykę, a katolicy stają się w istocie języczkiem u wagi w kolejnych wyborach. Wiele wskazuje zresztą na to, że mają oni tego pełną świadomość. Kilkanaście dni temu kard. Timothy Dolan podkreślił, że błogosławi kandydatowi republikanów, i jasno dał do zrozumienia, kogo powinien popierać amerykański katolik.

To zresztą również jest obserwowalna od jakiegoś czasu zmiana. Jeszcze w latach 60. i 70. to demokraci byli partią katolików. Jednak wraz z przesuwaniem się tej partii w kierunku proaborcyjnym następował powolny odpływ świadomych swojej wiary katolików. Ostatnie decyzje Baracka Obamy, który wymusza na Kościele katolickim działania całkowicie sprzeczne ze stanowiskiem pro life (a nawet z fundującą amerykańską tożsamość zasadą wolności sumienia), tylko przyspieszyły ten proces i doprowadziły do tego, że nawet niedarzący specjalną sympatią republikanów czy deklarujący wstrzemięźliwość wobec mormonizmu Romneya hierarchowie katoliccy zaczęli wspierać w walce o prezydenturę Romneya.

Ten ostatni zresztą robi wszystko, by proces ten wzmocnić, i podczas spotkań wyborczych jasno deklaruje, że zmuszanie katolików czy instytucji kościelnych, by dostarczały swoim pracownikom „usługi” aborcyjne i antykoncepcyjne, które są sprzeczne z ich postrzeganiem moralności, jest atakiem na wolność religijną. – Wiem, że w tym miejscu nie wszyscy jesteśmy katolikami. Wielu zapewne jest. Ale czuję, że dziś wszyscy jesteśmy katolikami. W walce o zachowanie w naszym kraju religijnej wolności, tolerancji i...
[pozostało do przeczytania 44% tekstu]
Dostęp do artykułów: