Schyłek Trójkowej nadzwyczajnej kasty. Klany, zamknięte pokoje, ustawianie listy

Program III Polskiego Radia od początku powstania był „nadzwyczajną kastą”. Większość zatrudnionych w nim dziennikarzy uważała, że wolno im więcej niż innym, a to, co się stało kilka dni temu, jest właśnie pokłosiem takiego podejścia. Teraz ten program może się całkowicie zmienić. – To jest taki moment, w którym jedna Trójka się skończyła i stoi w porcie. Nowa Trójka może skorzystać z tego, co się stało – powinna otworzyć drzwi i stać się czymś zupełnie nowym, innym – mówi Krzysztof Skowroński...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: