Wuj Sam wraca do Europy

Nasze problemy są w jakiejś mierze wypadkową problemów USA i Rosji. Stany Zjednoczone za czasów Obamy, widząc rosnącą rolę Chin, skupiły się na Azji i z różnych powodów, raczej ideologicznych niż ze względu na własne interesy, na Afryce Północnej. Początkowo było to na rękę Rosji. Wyjście USA z Europy Środkowej spowodowało załamanie się koncepcji Lecha Kaczyńskiego budowy sojuszu państw od Polski przez Bałtów, Ukrainę i Gruzję aż do Azerbejdżanu. Rosjanie mieli dość sił, by ten groźny dla siebie sojusz rozerwać. Pomocników do tej politycznie mokrej roboty znaleźli w Polsce i wokół nas aż nadto. Oczywiście był jeszcze problem samego Lecha Kaczyńskiego. Problem został rozwiązany w momencie
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: