Stefan Hambura – adwokat, który nie bał się prawdy. Pojawiał się, gdy było najciężej

Niestrudzenie walczył o prawa Polaków w Niemczech, reprezentował rodziny smoleńskie, bronił prawdy historycznej, wspierał kluby „Gazety Polskiej”. Często robił to bezinteresownie. – Jego praca wiązała się nie tylko z potrzebą zarabiania pieniędzy. Było wiele spraw, którymi zajmował się z pobudek ideowych, dla dobra ogółu. Taka postawa niestety rzadko występuje wśród współczesnych prawników – mówi nam prof. Mariusz Muszyński, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, który wspólnie z mecenasem Hamburą wydawał publikacje na temat prawa europejskiego.

„Mecenas Stefan Hambura jest postacią rozpoznawalną. Jeśli chce się wytłumaczyć, o którego smoleńskiego adwokata chodzi, wystarczy powiedzieć: to ten w okularach do góry nogami. Można też powiedzieć: to ten od Anny Walentynowicz, bo Stefan Hambura po raz pierwszy zaistniał publicznie w Polsce, kiedy podjął się reprezentowania Anny w starciu z niemieckim reżyserem filmu o niej. Pojawił się wtedy w tych samych ekscentrycznych »odwrotnych« okularach, z silnym niemieckim akcentem. Po Smoleńsku został z Anną; dziś jest pełnomocnikiem jej syna i wnuka. Myślałam o nim wtedy, teraz zresztą też – odważny gość” – pisała o mecenasie Majka Dłużewska w książce „Obrońcy”.

Między Polską a Niemcami
Urodził się w Gliwicach w śląskiej rodzinie, która deklarowała narodowość niemiecką. Pod koniec lat 70. wraz z rodzicami wyjechał do RFN. Uważał się jednak przede wszystkim za Polaka. Zajmował się m.in. sprawami polskich rodziców, którym niemieckie Jugendamty odbierały dzieci na rzecz niemieckich współmałżonków. Walczył także o prawa Polaków mieszkających w Niemczech, domagając się nadania im statusu mniejszości narodowej. Współpracował również z polskim rządem przy zmianach przepisów. To właśnie mecenas Hambura namawiał polskie władze do wprowadzenia skutecznych regulacji dotyczących ochrony tożsamości narodowej dzieci. To m.in. dzięki jego wysiłkom nowe regulacje weszły w życie w Polsce...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: