Koniec ery Małgorzaty Gersdorf. Odchodzi symbol nietykalności kasty

KRAJ [Sąd Najwyższy, postkomunizm, Dobra Zmiana]

W ostatnim dniu kwietnia prezydent Andrzej Duda podjął decyzję, że prof. Kamil Zaradkiewicz, sędzia Izby Cywilnej SN, będzie tymczasowo pełnił obowiązki I Prezesa Sądu Najwyższego. Dotychczasowa Pierwsza Prezes Małgorzata Gersdorf nieodwołalnie odeszła na emeryturę. – Ci zaś, którzy (…) kierują się typową dla okresu totalitarnego reżimu komunistycznego, często nieskrywaną polityczną motywacją, powinni odejść ze służby sędziowskiej – od tych słów rozpoczął urzędowanie nowy p.o. prezesa – prof. Kamil Zaradkiewicz. Małgorzata Gersdorf większość swojej kadencji sprawowała w atmosferze skandalu. Przyczyniła się do kryzysu związanego z Sądem Najwyższym, który rozpoczął się w 2017 roku, doprowadziła do otwartego upolitycznienia sędziowskiej korporacji i wskazała Unię Europejską jako właściwy kierunek donoszenia na polskie państwo.Wyczekiwana zmiana Mało które zakończenie pełnienia funkcji było przyjęte z taką ulgą jak koniec kadencji Małgorzaty Gersdorf.
     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze