Strategiczny projekt ministra Szumowskiego. Jak zagraniczne koncerny zarabiają miliardy na osoczu

Kraj [Farmacja, Narodowe Centrum Krwi, Ministerstwo Zdrowia]

Polska od kilkunastu lat wydaje na leki osoczopochodne nawet 500 mln zł rocznie. Ministerstwo Zdrowia chce wreszcie to zmienić. Koncepcja, która trafiła już do Kancelarii Premiera, zakłada wybudowanie własnej fabryki frakcjonowania osocza – ustaliła „Gazeta Polska”.   To ma być strategiczna dla Polski inwestycja. Ministerstwo Zdrowia, kierowane przez Łukasza Szumowskiego, chce uruchomić nad Wisłą fabrykę produkującą leki osoczopochodne niezbędne w leczeniu ciężkich schorzeń, takich jak zaburzenia krzepnięcia krwi czy niewydolność układu odpornościowego. Z ustaleń „GP” wynika, że projekt w tej sprawie trafił już do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM). – Nasze rekomendacje dotyczące koncepcji frakcjonowania osocza wymagają szeregu zmian legislacyjnych oraz uzgodnień na poziomie rządu – przyznaje w rozmowie z „GP” Sławomir Gadomski, wiceminister zdrowia. „GP” ustaliła, że projekt ten od początku jest prowadzony w trybie tajnym. Tak wysoka klauzula to rzadkość w
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze