Polonia Semper Fidelis w czasach koronawirusa. Tysiące transmisji mszy w całej Polsce

KRAJ [COVID-19, Kościół, ożywienie wiary]

„We Francji cisza dzwoni w uszach, mszy świętych w kościołach nie ma… Dzięki Wam mogłam modlić się śpiewem Gorzkich Żali”. „Bogu dzięki, uczestniczyłam w Mszy Świętej na Jasnej Górze. Popłakałam się ze szczęścia. W Montrealu od dwóch tygodni cisza”. „Diecezja Rottenburg-Stuttgart odwołała wszystkie publiczne Msze święte do 19 kwietnia… Dziękuje Ci, Boże, za tych ludzi, którzy tak cudownie wykorzystują technikę”. Trudno nie wzruszyć się, czytając wpisy Polaków z całego świata na stronie msze-online.net, która odsyła do tysięcy transmisji na żywo z polskich nabożeństw. „Polonia Semper Fidelis” – aktualność tego hasła Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego zademonstrowały po wybuchu epidemii miliony Polaków pod każdą szerokością geograficzną. W pierwszą niedzielę po wprowadzeniu obostrzeń, tylko w telewizjach, nie licząc internetu, mszę obejrzało około 5 milionów Polaków. Warto przypomnieć, że w Sierpniu 1980 postulat transmisji mszy w radiu był jednym z tych,
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze