MARIUSZ ZARUSKI – MALARZ, POETA, TATERNIK, ŻEGLARZ, GENERAŁ BRONI. Polak z wieloma pasjami 

Historia [Ludzie]

Niedawno obchodzona rocznica odzyskania Niepodległości, odsłonięty ostatnio pomnik Wojciecha Korfantego na rogu Alej Ujazdowskich i Agrykoli czy nowoczesne, błyskotliwe plakaty „W hołdzie Niepodległej” autorstwa Wojciecha Korkucia, które pojawiły się w Warszawie, przypominające czołowe postaci 1918 roku: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego, przywodzą na myśl innego wielkiego Polaka i niezwykłego człowieka nieobecnego w tegorocznych i poprzednich obchodach niepodległościowych – Mariusza Zaruskiego. W Warszawie jest polna droga jego imienia prowadząca do portu Czerniakowskiego, ale nie ma nawet skromnego pomniczka… W całej Polsce wiele świadectw upamiętnia Mariusza Zaruskiego: są szkoły, ulice, place; w Gdyni stoi jego rzeźba jako żeglarza i organizatora żeglarstwa morskiego w odrodzonej Polsce, jest też ulica jego imienia. Po morzach i oceanach pływa zbudowany w 1939 roku, w Szwecji, drewniany kecz
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze