Ofensywa trwa

Zaczynam mieć dosyć. Próbuję uciekać, zmieniać kanały i telewizje. Z nadzieją, że w końcu natrafię na świat normalny, konserwatywny, pozbawiony tych wszystkich zmian kulturowo-cywilizacyjnych, które są wokół nas. Ale jest ciężko. Włączam mecz Juventusu (kibicuję drużynie z Turynu), który gra o superpuchar Włoch. Przeciwnikiem „Starej Damy” jest Lazio z Rzymu. Ale widowisko nie jest rozgrywane na jakimś stadionie w Italii, lecz w Rijadzie. Dlaczego wewnętrzne trofeum włoskie zdobywa się, grając poza granicami kraju?

Otóż są trzy ważne powody, dla których piłkarze grali w Arabii Saudyjskiej: petrodolary, petrodolary oraz petrodolary. To jeszcze nic. Zdębiałem
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: