Ulica Miła w Strasburgu i Tusk na bezdrożach antyamerykanizmu

Chwilowo tytuł tej rubryki należałoby zmienić na „Widziane ze Strasburga”, bo kreślę te słowa właśnie w tym alzackim mieście. Mieście, którego nazwy dzielnic i nazwiska mieszkańców przypominają te niemieckie, choć Alzatczycy Niemców z powodów historycznych bardzo nie lubią. Piszę w nocy, po zakończeniu przedostatniej w tym roku sesji europarlamentu. Jeśliby zawrzeć ją w telegraficznym skrócie, to powiem tak: Vivat nowa Komisja Europejska! Umarł król, niech żyje król. Juncker et consortes odchodzą 1 grudnia.

Wręczono też europejską nagrodę filmową Lux 2019 – kiedyś otrzymał ją Paweł Pawlikowski za „Idę”… Filmy filmami, ale poza trzema reżyserami filmów
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: