Politycy w trybunale

Dodano: 26/11/2019 - Nr 48 z 27 listopada 2019

Felieton [Jedziemy]

Przez Sejm przewaliła się kolejna dyskusja dotycząca nominacji do Trybunału Konstytucyjnego oraz Krajowej Rady Sądownictwa. Jej temperatura przypomniała dalekie echo debat, jakie odbywały się wokół zagadnień związanych z wymiarem sprawiedliwości przed czterema laty. Dyskusje sprzed czterech lat odbywały się w cieniu manifestacji organizowanych przez Komitet Obrony Demokracji – powołaną naprędce, a dziś już doszczętnie skompromitowaną organizację, której jedynym echem jest dzisiaj obecność w Sejmie debiutującej poseł Magdaleny Filiks. W trakcie polemik i głosowań na temat nowych nominacji do Trybunału Konstytucyjnego posłowie dzisiejszej opozycji przejechali się walcem po kandydatach zgłoszonych i przegłosowanych przez Prawo i Sprawiedliwość. Opozycja uznała, że w TK nie ma prawa zasiadać m.in. Krystyna Pawłowicz. Trudno jednak było znaleźć argumenty merytoryczne. Pawłowicz jest naukowcem, prawnikiem i jej wiedzy prawniczej nie sposób było zakwestionować. Opozycja
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze