Związek partnerski. Obietnice z kampanii do kosza, PSL już pod rękę z Biedroniem

Gorączkowe zapewnienia PSL z kampanii wyborczej, że partii tej daleko do homoaktywistów i nie jest ona totalnym antyPiSem, po wyborach trafiły do kosza. PSL mógł mieć w Senacie własnego marszałka Jana Filipa Libickiego, którego kandydaturę wsparłby PiS. Ale wybrał nieformalną koalicję z Wiosną Biedronia. – Po wyborach bardzo dobrze nam się współpracuje z PSL – zachwala Gabriela Morawska-Stanecka, nowa wicemarszałek Senatu z Wiosny, zwolenniczka adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Tymczasem poseł PSL Jan Łopata wspólne głosowanie jego partii z Wiosną tłumaczy tym, że przez tryb pracy narzucony przez PiS w poprzednim parlamencie nie miał czasu… pomodlić się w czasie rekolekcji.
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: