PatoSejm

Przez lata narzekaliśmy na profesjonalizm polskiego parlamentaryzmu, ale w tej kadencji szykuje się armagedon. Oto bowiem do parlamentu dostało się pokolenie gimnazjalistów. Wprawdzie niezbyt mających pojęcie o legislacji, prawie i ogólnie o życiu, ale za to pchające się na świecznik i pewne siebie. Emanacją nowego pokolenia jest niejaka Klaudia Jachira.

Aktorką była marną, ale chociaż profesjonalną, a polityk niestety z niej żaden. Widać to już po pierwszych debatach, do których nowa pani poseł była zaproszona, a podczas których mówiła na każdy temat, jaki przyszedł jej do głowy. Efekty dało to komiczne. Obawiam się jednak, że podobnych person wylądowało przy
[pozostało do przeczytania 49% tekstu]
Dostęp do artykułów: