Zjednoczona Prawica sobie poradzi. Senat, opozycja, zwarte własne szeregi

Dodano: 29/10/2019

Publicystyka [Wywiad]

PiS robi swoje i nie będzie się oglądał na opozycję, która ma swoje problemy. Im tam gorzej, tym dla Zjednoczonej Prawicy lepiej – mówi Krzysztof Sobolewski, szef Komitetu Wykonawczego PiS. rozmawia Grzegorz WszołekPrzed ogłoszeniem oficjalnych wyników przez PKW przedstawiał Pan dość dokładne dane o podziale mandatów w Sejmie. Zafrasowało to m.in. Monikę Olejnik. Skąd politycy PiS mieli „tajemną” wiedzę? Wyjaśnienie jest bardzo proste. Mieliśmy z ramienia partii ludzi w komisjach, dokładne wyniki liczbowe z okręgów i już rano była pewność co do podziału mandatów w Sejmie. System d’Hondta nie jest tak skomplikowany, żeby się bardzo pomylić. To, co liczono na bazie exit poll, zazwyczaj nie do końca odzwierciedlało rzeczywistość w okręgach. Rano 14 października mieliśmy już pewność, że możemy liczyć na 235 mandatów, a nie 236 czy 240 lub 229.Z Senatem Pan jednak wtedy „przestrzelił”, bo to opozycja zdobyła formalnie więcej mandatów. Wyborcy
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze