Iskierka nadziei. W habicie i bez

Napełnieni Duchem Świętym apostołowie otworzyli drzwi wieczernika i ruszyli na krańce świata, by głosić ewangelię. Współcześni misjonarze kontynuują to posłannictwo.

Ksiądz Franciszek Wojdyła, werbista posługujący w Demokratycznej Republice Konga, najpierw w Kinszasie, a potem w Bandundu, mówi: – Skoro tutaj jesteśmy, Pan Bóg chce się nami posługiwać w niesieniu tym ludziom pomocy – często, by ratować dzieci skazane na analfabetyzm czy utratę zdrowia, pomagać chorym i wszystkim znajdującym się w najrozmaitszych tarapatach życiowych. Kościół jest i wciąż powinien być choćby małą iskierką nadziei – dodaje.

Niełatwe posłuszeństwo
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: