Bolszewicy u bram

Media postkomuny robią, co mogą, by pomniejszyć wrażenie wielkiego zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości i bolesnej klęski Platformy Obywatelskiej. Mimo tych wysiłków furia działaczy PO jednak daje o sobie znać nawet w zaprzyjaźnionych mediach.

Nic dziwnego – klub, który po połączeniu z Nowoczesną liczył 155 posłów, w nowym Sejmie zostaje zmniejszony do 134 miejsc. Na dodatek 66 posłów upływającej kadencji w tym zmniejszonym klubie się nie znajdzie – zastąpią ich takie tuzy jak Klaudia Jachira czy Tomasz Zimoch albo dawni posłowie SLD – Dariusz Joński, Katarzyna Piekarska, Grzegorz Napieralski. Zatem coraz mniej jest Platformy w Platformie – postkomunistyczna
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: