Sułtan Erdoğan. Dokąd zmierza Turcja

ŚWIAT [Turcja, Bliski Wschód, Europa, USA]

Turecka operacja wojskowa w północnej Syrii, największe przedsięwzięcie militarne Ankary od wielu lat, potwierdza, że Recep Tayyip Erdoğan prowadzi własną grę. Niezależnie od Rosji czy USA. Syria jest tylko jednym z wielu pól, na których Ankara realizuje swoją strategię. Celem jest przywrócenie Turcji statusu największego regionalnego mocarstwa i chwały Imperium Ottomańskiego. Recep Tayyip Erdoğan i jego umiarkowanie islamistyczna partia AKP w pierwszych latach po przejęciu rządów w Turcji hołubiona była przez Zachód. Choćby za walkę z tureckim „deep state” i jego generałami (m.in. sprawa Ergenekon). Erdoğan niszczył wpływy wojskowych, ale dopiero po długim czasie zauważono, że jego prawdziwym celem jest zmiana oblicza Turcji: porzucenie znaczącej części spuścizny twórcy świeckiego państwa Atatürka i powrót do islamskiej tradycji Ottomanów. Co ważne, odnosi się to nie tylko do polityki wewnętrznej, ale też – być może nawet przede wszystkim – do polityki zagranicznej
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze