Narzędzie zbrodni – siekiera. Zabił kochanka żony

Tomasz K. odkrył, że żona ma romans. Poznał też nazwisko jej kochanka. Uzbrojony w siekierę, zaczaił się na rywala i zabił go w okrutny sposób! Sąd uznał, że morderca działał z premedytacją, a jednak znalazł... „okoliczności łagodzące”.

Leszek P. miał nieco ponad 40 lat. Osiągnął sukces zawodowy. Był znanym w Kielcach przedsiębiorcą, który kierował firmą pogrzebową, i mógł uchodzić za człowieka majętnego. Ale w życiu prywatnym popełnił tragiczny w skutkach błąd. Wiadomość o jego nagłej śmierci – zwłaszcza w takich okolicznościach – wywołała falę spekulacji.

W niedzielny późny wieczór 3 sierpnia 2014 roku Leszek P. pojawił się na osiedlu przy ulicy Szkolnej. Spokojnie zaparkował samochód, ale ledwo wysiadł z auta, został zaatakowany. Bez słowa ostrzeżenia. Napastnik, który czekał na pojawienie się biznesmena, zadawał ciosy siekierą, uderzał przede wszystkim w głowę... W ciągu kilkudziesięciu sekund wręcz zmasakrował ofiarę. Zaskoczony i bezbronny Leszek P. nie miał żadnych szans. Po skatowaniu ofiary bandyta uciekł.

Leżącego w kałuży krwi, ciężko rannego mężczyznę znaleźli lokatorzy pobliskich bloków. Po kilku minutach na osiedlu pojawili się policjanci, przyjechała także karetka pogotowia, ale przedsiębiorcy nikt nie był w stanie pomóc. Jego obrażenia były zbyt poważne. Wprawdzie gdy został przewieziony do szpitala, dawał oznaki życia, ale zmarł jeszcze tej samej nocy. Jak odkryto podczas sekcji zwłok przeprowadzonej przez biegłych sądowych, Leszek P. otrzymał ponad 20 ciosów siekierą. Większość z nich to ciosy śmiertelne! „Ten atak to była dosłownie egzekucja. Bez wątpienia sprawca chciał zabić” – podkreślali śledczy.

Informacja o brutalnej zbrodni, do której doszło na spokojnym osiedlu, błyskawicznie dotarła do mieszkańców Kielc. Zaczęły krążyć rozmaite plotki o przyczynach morderstwa. Niektórzy snuli wręcz karkołomne scenariusze. Policjanci wykluczyli od razu rabunkowy motyw ataku, bo napastnik nie...
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: