Narzędzie zbrodni – siekiera. Zabił kochanka żony

Tomasz K. odkrył, że żona ma romans. Poznał też nazwisko jej kochanka. Uzbrojony w siekierę, zaczaił się na rywala i zabił go w okrutny sposób! Sąd uznał, że morderca działał z premedytacją, a jednak znalazł... „okoliczności łagodzące”.

Leszek P. miał nieco ponad 40 lat. Osiągnął sukces zawodowy. Był znanym w Kielcach przedsiębiorcą, który kierował firmą pogrzebową, i mógł uchodzić za człowieka majętnego. Ale w życiu prywatnym popełnił tragiczny w skutkach błąd. Wiadomość o jego nagłej śmierci – zwłaszcza w takich okolicznościach – wywołała falę spekulacji.

W niedzielny późny wieczór 3 sierpnia 2014 roku Leszek P. pojawił się na osiedlu przy ulicy
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: