Głos ofiar

Tak się jakoś składa, że mam ostatnio większy kontakt z ofiarami przestępstw seksualnych ze strony duchownych. Słowa poszkodowanych burzą spokój. I to nie tylko z powodu tego, co ich spotkało, lecz także w związku z tym, co dzieje się z nimi teraz. Niewiara w ich świadectwo, potępienie ich jako współodpowiedzialnych za to, co się wydarzyło, obrona sprawców zarówno przez przełożonych, jak i często przez świeckich – to dla wielu kolejny krzyż.

Niewiara, zarzuty, że chcą wykorzystywać swoje rany, to dla nich niezwykła trauma. I słyszałem to od wielu, wielu osób. Ale czasem w ich świadectwie, bolesnym, mocnym, pokazującym, jak dalej krzyżuje się ofiary, pojawia się
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: