Gazoport na pełnym morzu. Nowa technologia z USA

Gospodarka [Wywiad]
LNG jest wyjątkowo bezpieczny, ale jego minusem zawsze był wysoki koszt terminali koniecznych do upłynniania go u eksportera i regazyfikacji, czyli przekształcenia z cieczy ponownie w postać gazową w punkcie odbioru dostawy. W porównaniu ze zwykłym gazoportem nasz system jest tańszy, bezpieczniejszy w eksploatacji i mniej uciążliwy dla środowiska. Pozwoli Polsce znacznie zwiększyć dywersyfikację importu nośników energii – opowiada Andrew Whitney, prezes zarządu amerykańskiej spółki Oceanic Energy. Rozmawia Wojciech Mucha Panie prezesie, spotykamy się przy okazji wizyty w Polsce wiceprezydenta USA, Mike Penca’a. Czym zajmuje się Oceanic Energy? Oceanic Energy to międzynarodowa firma zajmująca się opracowywaniem innowacyjnych rozwiązań technologicznych w sektorze ciekłego gazu ziemnego
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze