Zemsta – motyw mordu. Wpadli, bo pękła zmowa milczenia

Dwóch oprawców w bestialski sposób skatowało Pawła P., ale przez długie lata nikt nie wiedział – także policjanci – o popełnionej zbrodni. Nie zgłoszono nawet zaginięcia ofiary. Prawda wyszła na jaw dopiero wtedy, gdy Anna K. (naoczny świadek mordu) ujawniła, co wie o wydarzeniach w domku letniskowym na Mazowszu.

Dramat rozegrał się w grudniu 2010 roku – dokładnej daty nigdy nie ustalono – na działce rekreacyjnej w Szygówku, niewielkiej miejscowości koło Pułtuska. Wtedy zginął Paweł P. Jego śmierć pozostała jednak tajemnicą. Przez bardzo długi czas. „Ofiara była osobą bezdomną, nikt z krewnych nie wiedział, że zaginął, dlatego nie wszczęto poszukiwań Pawła P
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: