Podejrzani kandydaci. Wyścig po immunitet

Te wybory będą należały do wyjątkowych, i to nie tylko ze względu na sytuację polityczną w Polsce. Już dziś wiadomo, że z list opozycji wystartują osoby, na których ciążą poważne zarzuty korupcyjne, czego nie było na taką skalę w ubiegłych latach. Na listach znaleźli się także kandydaci, którzy mają niejasne powiązania i związki z komunistycznymi służbami specjalnymi.

Sławomir Neumann, Cezary Grabarczyk, Stanisław Gawłowski, Marcin Walasek, Leszek Bubel czy Andrzej Rozenek – to tylko niektórzy kandydaci, którzy są (lub byli) na bakier z prawem. Nie przeszkodziło to jednak w tym, że część z nich jest liderami list wyborczych, a stawiane im zarzuty,  określane są jako „polityczna zemsta”. Gdy jednak pozna się szczegóły prokuratorskich postępowań, trudno doszukać się w nich jakiejkolwiek zemsty, tym bardziej politycznej.

Podejrzane działania
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze prowadzi śledztwo, w którym zarzuty usłyszał Sławomir Neumann, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska obecnie startujący z „jedynki” w Gdańsku.
Sprawa zaczęła się w 2013 roku i dotyczyła podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowych przez ówczesnego wiceministra zdrowia Sławomira Naumanna. W 2014 roku została umorzona, a po kontroli w Prokuraturze Krajowej podjęta na nowo i przekazana do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. – Postępowanie dotyczy nieprawidłowości, do jakich dochodziło przy kontraktowaniu usług medycznych z zakresu okulistyki w Mazowieckim Oddziale Funduszu Zdrowia pod koniec 2013 roku. Sławomir Neumann, wówczas sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, nadzorował NFZ. Gdy okazało się, że klinika wykonująca zabiegi okulistyczne pobiera nienależne opłaty, NFZ wypowiedział jej umowę, a wiceminister Neumann podjął szereg czynności zmierzających do przywrócenia kontraktu z tą kliniką – mówi nam prokurator Tomasz Czułowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: