Sowiecki nóż

Nie ulega wątpliwości, że II wojna światowa to przede wszystkim szatańskie dzieło Hitlera. Niemcy stanowią główną siłę sprawczą, która doprowadziła do wybuchu najkrwawszego konfliktu w nowożytnych dziejach. Kiedyś nie trzeba było tej sprawczej roli niemieckiej tłumaczyć – to było oczywiste. Gdy ktoś używał innych słów jako synonimów i w dyskursie chcąc po prostu uniknąć powtarzania wciąż tego samego określenia, mówił czy pisał „hitlerowcy” lub „naziści”, to i tak każdy wiedział, o jaką nację chodzi.

Dzisiaj musimy od nowa „uczyć” zachodni świat historii. Przy okazji przypominając niechlubną rolę zachodnich aliantów – a to we wrześniu roku 1939, a to znowuż wtedy, gdy polscy przedstawiciele alarmowali, że Niemcy na masową skalę mordują Żydów i spotykali się z milczeniem oraz brakiem konkretnych działań. 17 września to dzień wyjątkowy. Bo o diabelskiej roli Sowietów w roku 1939 świat zachodni nadal nic nie wie. To znaczy w sensie ogólnym, encyklopedycznym powiedzmy, owszem, przyznaje, że coś było na rzeczy. Jednak późniejszy sojusznik aliantów w oczach tego świata zmazał swoje winy. Stalin siedzący na zdjęciach z konferencji pokojowych obok Churchilla i Roosevelta nigdy nie stał się więc w wyobraźni zbiorowej takim potworem jak Hitler. Tylko my znamy prawdę. To my wiemy o tym, co poprzedzało napaść Stalina na Polskę – o ludobójczej akcji NKWD, w wyniku której zamordowano ponad 100 tysięcy Polaków. To my wiemy i pamiętamy o tajnym protokole do układu z 23 sierpnia 1939 roku, czyli de facto układu rozbiorowego. To my wiemy, że 17 września Sowieci wbili nam nóż w plecy i pozwolili Hitlerowi robić, co chce. To na nich także spoczywa odpowiedzialność za Zagładę. Uruchomili wspólnie z Niemcami konflikt światowy, którego smutnym efektem był także Holocaust. I sami mordowali w łagrach setki tysięcy niewinnych ludzi. To oni zabijali w Katyniu. Oni stali bezczynnie w trakcie Powstania Warszawskiego, wkraczając tą bezczynnością w akt zagłady miasta...
[pozostało do przeczytania 3% tekstu]
Dostęp do artykułów: