Dowódna rosyjską prowokację

Rosyjski portal dostępny w Polsce pod adresem Championat.com zamieścił film „Rosyjski marsz zakończył się rozlewem krwi”. Miał on pokazać, jak Polacy zaatakowali wesoły, śpiewający, kolorowy marsz Rosjan.

Naprawdę interesujący fragment materiału pojawia się jednak w pierwszej minucie i 58. sekundzie filmu. Jego autor strzałką zaznaczył mężczyznę w czarnej koszulce, który uderza w twarz łokciem spokojnie idącego z naprzeciwka, sfilmowanego od tyłu chłopaka w białej koszulce i zielonej chuście. Potem kilku innych silnych mężczyzn bije jego kolegę.

Jak pokazują zdjęcia, do których dotarła „Gazeta Polska”, film nie jest dowodem na agresję Polaków, lecz odwrotnie –
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: